• Wpisów:5
  • Średnio co: 56 dni
  • Ostatni wpis:287 dni temu
  • Licznik odwiedzin:1 721 / 337 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
6 listopada 2016
Witam was wszystkich...
Potworna nieobecność, która trwała bardzo długo zniszczyła moją systematyczność.
Bardzo za to przepraszam, wpisy będą pojawiać się co trzy dni. Regularnie, bez odstępów - przynajmniej się postaram. Nie będę się tłumaczyć dlaczego nic nie pisałam, nie było mnie... po prostu zaniedbałam. Nie piszę prologu. Dzisiaj zaczniemy rozdział pierwszy...

Rozdział I
Połowa pierwszego miesiąca szkoły. Trzecia klasa gimnazjum. Stoję przed lustrem.
Kasztanowe włosy. Rozpuszczone, spięta grzywka. Duże, zielone oczy. Nos - wydaje się uroczy. Duże, krwiste usta, które są popękane. Szyja - taka sobie. Wystające obojczyki. Przeciętne piersi. biała bluzka - crop top. Czarne spodnie z wysokim stanem. Fioletowe Roshe Run'y od Nike.
Krzywię się.
Biorę torbę i wychodzę z domu. Obserwuję liście, które spadają z drzewa w rytm wiatru.
***
Wchodzę do szkoły. Znów ten hałas. Rumor. Patrzę na plan. Mam chemię. Chaos. Idę przez korytarz.
-Chloe! Chloe!
Odwracam się.
-Cześć Ashley! - odpowiadam.
-Tylko Ash. Wystarczy Ash. Idziesz dziś na mecz naszej drużyny? Ze mną?
Patrzę na nią zdziwiona.
-Ty chcesz iść ze mną? - pytam.
-No tak, przecież jesteś super... to co?
-Możemy iść.
-Ojejku jak się cieszę! - przytuliła mnie.
-Nie będę się nudziła z tobą. - odparłam.
-Napiszę ci co i jak sms'em, a teraz ie do potem!- powiedziała szybko.
-Ok, papa!
Idę do biblioteki. Wchodzę. Oddaję książki. Wychodzę. Idę na dwór, żeby się przewietrzyć. Potykam się. Upadam. Patrzę w górę. Widzę kogoś nowego. Nowego chłopaka. Szatyn. Piwne oczy. Lekki zarost. Wyższy ode mnie. Jest ładny. Spodobał mi się.
-Przepraszam... to moja wina.
Czerwienię się.
-Nie szkodzi. - pomaga mi wstać - Zdarza się. - mówi.
-Niezdara ze mnie. - otrzepuję spodnie z brudu i kurzu.
-Jak masz na imię? - pyta.
-Chloe. Mam na imię Chloe. - chrząkam - a ty?
-Matt. Masz teraz chemię?
Hm, Matt. Ładne imię - tak jak on. Pasuje do niego. Cudownie.

-Tak, widocznie jesteśmy razem w klasie.
-O proszę! - przygląda mi się - To idziemy pod klasę?
Zadzwonił dzwonek. Chaos, rumor, hałas... coraz większy. Coraz bardziej dociera do mnie i do moich uszu. Egh, okrutne.
-Jasne chodźmy. - odpowiadam.
Zamieniliśmy kilka zdań. Chwilę później byliśmy już pod klasą. Wszyscy. Wchodzimy do środka. Matt mnie szturcha.
-Chloe? - szepcze - Siedzimy razem?
***
C.D.N
Myślę, że jest w porządku.
Troszkę nudy na początek ale zobaczymy jak rozwinie się historia.
Dziękuję za uwagę!
Do zobaczenia wkrótce. ♥
/tumblr.girl
 

 
Niedziela, 2 października 2016
Cześć!
Bardzo was przepraszam, że wpisu nie było aż 10 dni, ale za dużo tego wszystkiego. Tu szkoła, nauka, wycieczka. Tu komputer nie działa, tu ciotka przyjechała. No dość dużo tego.
Chcę was poinformować, że wpisy nie będą się pojawiały codziennie. Chyba że będzie jakiś luźny tydzień czy coś.
To przejdźmy teraz do wpisu o warkoczykach w stylu Kylie Jenner.
Bardzo delikatne, dziewczęce i urocze warkoczyki. Wyglądają mega ładnie na włosach.
To hit tego lata!
Nie jest gorąco w upały a mimo tego świetnie wyglądają i dodają uroku.
Zaczęło się od tego, że Kylie wrzuciła na instagrama zdjęcie w bikini. W swoich pięknych, tęczowych włosach i tych warkoczykach. Dziewczyny wręcz oszalały na ich punkcie i stały się bardzo popularne.

Bardzo mi się podobają, całe wakacje w nich chodziłam. W ogóle nie było mi gorąco, a wyglądałam bardzo dobrze, wspaniale wychodziły w nich zdjęcia i filmy.
Pasują do każdej stylizacji sportowej ale i można je sobie upleść na jakąś uroczystość - wtedy równie dobrze będziemy wyglądać.
Można zauważyć takie warkoczyki nie tylko u Kylie, lecz także u jednej postaci z gry na PC - "Until Dawn" - Jessicy. Jeśli ktoś nie widział, lub nie grał w tą grę to bardzo serdecznie zapraszam do Sarge;
To, co potoczy się dalej, zależy od Ciebie.
Efekt motyla, psychopata, śmierć bliźniaczek i klątwa...
Gra bardzo wciągająca. Ja niestety nie miałam okazji zagrać ale zobaczyć gameplay u Sarge to dopiero coś.
Bardzo polecam no i myślę że to tyle na temat tych warkoczyków.
Dziękuję za uwagę!
Do zobaczenia wkrótce. ♥
/tumblr.girl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czwartek, 22 września 2016
Hejka!
Na początku, chciałabym wam się wytłumaczyć dlaczego nie było wpisu aż 3 dni? Miałam dużo nauki, trzy kartkówki i wypracowanie z polskiego.
Myślę że nie jesteście źli.
Więc teraz przejdźmy do dzisiejszego wpisu, który będzie dotyczył butów ADIDAS SUPERSTAR.
Na pewno każdy z Was kiedyś je widział, może nawet ma własne w domu.
Mnie osobiście te buty zauroczyły.
Ale niestety, superstary stały się zbyt pospolite, najbardziej to te klasyczne - białe w czarne paski.
Ja, sama posiadam dwie pary tych butów - czarne, w białe paski oraz białe w różowo złote paski - jestem naprawdę bardzo zadowolona. Chodzi się w nich świetnie, nie rozpadają się, a są mega wygodne.

Zastanawiasz się, jakie buty lifestyle sprawią, że Twoje stylizacje nabiorą wyjątkowego charakteru, a Ty poczujesz się modnie i tumblrowo?
Tak, właśnie są to superstary.
Dla niektórych ich cena wcale nie jest zbyt zachęcająca. Są drogie, ale naprawdę warto.
Wychodzą w nich świetne zdjęcia.
Nieważne, co ubierzesz i tak dzięki superstarom będziesz modna i poczujesz się pięknie.
W tym sezonie pojawił się kolejny powód, dla którego warto sięgnąć po superstary. Na rynku dostępny jest nowy model – stworzony przy współpracy z Pharrellem Williamsem. Adidas superstar supercolor to sneakersy dla indywidualistów. Szeroka paleta kolorów sprawia, że każdy znajdzie idealny odcień dla siebie. Zakładając je masz pewność, że wyróżnisz się z tłumu.
Naprawdę warto!
Myślę, że to tyle na temat superstarów.
Dziękuję za uwagę!
Do zobaczenia wkrótce. ♥
/tumblr.girl
  • awatar Najgorszaa: Mi się te buty nie podobają niestety ale wiem że każdy je chwali :) Zapraszał do siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Poniedziałek, 19 września 2016
Witajcie!
Dzisiaj chciałabym poruszyć temat dotyczący tatto chokerów.
Wcześniej tego typu dodatki nie podobały mi się.
Może dlatego, że inne dusiki, czy "wstążki" na szyję wyglądają jak obroża.
Pewna dziewczyna w mojej szkole ma wielką "wstążkę" na szyi i naprawdę wygląda jak pies, jakby miała obrożę.
Ale tatto chokery są zupełnie inne.
Nie wyglądają jak obroże dla psa.
Są delikatne, ciekawe, lekko nawiązujące do koronki, czarne, przeplatane i po prostu śliczne.
Do tego mega wygodne i przyjemne w dotyku.
Posiadam jeden na szyję oraz rękę.

Jego nazwa to TATTO CHOKER lub też NASZYJNIK TATUAŻ.
A jakim cudem mnie zauroczyły tak bardzo?
Wiele dziewczyn je miało.
Spotykałam się z chokerami na mieście, widząc dziewczyny, które miały je na szyi, ręce czy palcu. Wtedy tak bardzo mnie uwiodły.
Poza tym, można założyć je do wszystkiego a i tak
pasują i jeszcze bardziej podkreślają ubiór.
Oraz ich zabawna cena - 1,50 zł.
Naprawdę bardzo mi się podobają i je polecam jak większość innych dziewczyn.
A ty co myślisz o chokerach?
Podzielasz moje zdanie?
To tyle na dziś, dziękuję za uwagę!
Do zobaczenia wkrótce. ♥
/tumblr.girl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Niedziela, 18 września 2016
Ostatnio postanowiłam, że założę bloga.
Dlaczego?
Po prostu chciałam w jakiś sposób się rozerwać, wejść do innego świata - mojego świata.
O czym będzie mój blog?
Mój blog raczej będzie najbardziej poświęcony TUMBLR.

O czym będę pisać?
Możecie pisać jakieś propozycje.
Wiem tyle na dziś, że na pewno będą opowiadania.
A reszta to taka niespodzianka. Myślę, że wam się spodoba.
A coś o mnie?
Uwielbiam Melanie Martinez, Justina Biebera i Arianę Grande. Kocham sport, a najbardziej piłkę ręczną. Lubię czytać, pisać i tworzyć. Mimo to chciałabym pozostać ANONIMOWA.
Na dzisiaj to będzie wszystko, nie zbyt zachęcający ten dzisiejszy wpis, bo taki ORGANIZACYJNY.
Do zobaczenia wkrótce. ♥
/tumblr.girl